
Czy przyszłość opakowań może… wyrosnąć sama?
Bez plastiku, bez toksyn i bez szkody dla planety?
Okazuje się, że tak. A odpowiedź kryje się tam, gdzie rzadko zaglądamy – w świecie grzybów.
Poznajcie mycelium, czyli grzybnię, która coraz śmielej wkracza do świata ekologicznych innowacji i pokazuje, że natura od dawna ma rozwiązania, których my dopiero się uczymy.
Czym właściwie jest mycelium?
Mycelium to sieć cienkich włókien, będąca „ciałem” grzyba, ukrytym pod ziemią lub w podłożu. To właśnie ona odpowiada za wzrost, komunikację i transport składników odżywczych w naturze.
Dla naukowców i projektantów to jednak coś więcej niż element ekosystemu —
to naturalny, odnawialny i w pełni biodegradowalny materiał, który można formować niemal jak plastik.
Jak z grzybów powstają opakowania?
Proces jest zaskakująco prosty i piękny w swojej naturalności:
-
Odpady rolnicze (np. łuski zbóż, trociny) trafiają do form
-
Mycelium przerasta podłoże, łącząc je w zwartą strukturę
-
Materiał jest suszony, co zatrzymuje wzrost grzyba
-
Gotowe! Powstaje lekki, wytrzymały materiał bez plastiku
Bez chemii. Bez ropy. Bez mikroplastiku.